Zgubiłam pieniądze na studia, a rodzice kazali mi z nich zrezygnować. Wtedy osiedlowy szewc oddał mi oszczędności całego życia
Opowiadam o dniu, w którym zgubiłam pieniądze na czesne i niemal przekreśliłam marzenia o studiach. Pomógł mi człowiek, od którego nie miałam prawa oczekiwać tak wielkiego poświęcenia. Po latach postanowiłam, że jego dobro nie może umrzeć razem z nim.