Sprzedałam samochód szwagra, bo długi były na moje nazwisko. Mąż nazwał mnie zdrajczynią
Zgodziłam się pomóc szwagrowi ukryć samochód przed podziałem majątku, nie przewidując, jak wysoką cenę za to zapłacę. Gdy mandaty, brak ubezpieczenia i groźba egzekucji spadły na mnie, zostałam sama z problemem. Sprzedałam auto, by ratować rodzinny budżet, ale dla męża i jego rodziców to ja stałam się wrogiem.