Mąż powiedział przy naszym synku: „To nie moje dziecko”. Gdy test potwierdził ojcostwo, dla naszego małżeństwa było już za późno
Przez kilka miesięcy musiałam udowadniać mężowi i jego rodzicom, że nigdy go nie zdradziłam. Sama zapłaciłam za badanie ojcostwa, ale wynik nie naprawił tego, co wydarzyło się w naszym domu. Odeszłam z synem, choć mąż dopiero wtedy zaczął błagać, żebym została.