Skip to content
To jest ważne
Miłość i związki
"Zakochałam się po sześćdziesiątce": Czy naprawdę nie mam już prawa do szczęścia?

„Zakochałam się po sześćdziesiątce”: Czy naprawdę nie mam już prawa do szczęścia?

Mam 63 lata i po śmierci męża zostałam sama. Gdy niespodziewanie zakochałam się w nowym mężczyźnie, usłyszałam od najbliższych, że jestem śmieszna i naiwna. Czy naprawdę miłość po sześćdziesiątce to powód do wstydu?

© 2026, To jest ważne. All right reserved
  • Privacy Policy
  • Terms of use
  • Copyright
  • About Us