Zostałam sama z dzieckiem i długami, a rodzina kazała mi błagać o pomoc
Mąż znika bez śladu, zostawiając ją z małym dzieckiem i długami, a zamiast wsparcia Kasia spotyka się z pogardą własnych rodziców i okrutnymi plotkami sąsiadów. Czy w świecie, gdzie godność ma swoją cenę, a pomoc jest formą szantażu, można przetrwać i odnaleźć drogę do wolności?