Zimny poranek, krew na śniegu: Jak kundelka Lusia zmieniła moje życie po rozwodzie
Pewnego mroźnego poranka znalazłam ranną kundelkę na klatce schodowej. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że Lusia wywróci moje życie do góry nogami i zmusi mnie do podjęcia decyzji, których sama bym się nigdy nie spodziewała. Dzięki niej odważyłam się zmienić mieszkanie, naprawić kontakt z córką i na nowo uwierzyć w siebie, choć strach przed samotnością ciągle czai się gdzieś z boku.