„Zuzanna, możesz pomóc z dziadkiem Józefem?” – Gdy sąsiednia prośba zmienia rodzinę
Pewnego deszczowego wieczoru mój brat Marek zadzwonił z prośbą, która wywróciła moje życie do góry nogami. Przyjęłam do swojego mieszkania naszego dziadka Józefa, choć sama ledwo radziłam sobie z własnymi problemami. Nie spodziewałam się, że wspólne chwile w ogrodzie odmienią nasze relacje i nauczą mnie, czym naprawdę jest rodzina i przebaczenie.